Na chwilę przed krachem: bańka spekulacyjna

Umiejętni gracze giełdowi potrafią w określony sposób spekulować dochodami, jakie mogą wyniknąć z kupna lub sprzedaży określonych dóbr. Czasami ich działania prowadzą do powstania bańki spekulacyjnej. Co to takiego?

Taką właśnie nazwą określa się tymczasowy stan rynku, kiedy to cena sprzedawanych przedmiotów lub aktywów w znaczący sposób przekracza ich realną wartość. Ciągle trwająca hossa przyciąga coraz to nowych inwestorów. Z tego powodu można powiedzieć, że bańka spekulacyjna stanowi mechanizm, który sam się napędza. Nic jednak nie trwa wiecznie i w pewnym momencie świetnie działający mechanizm musi przestać działać. Wtedy też następuje krach. Wiąże się to z gwałtownym spadkiem cen, a co za tym idzie również zmniejszeniem wartości zasobów inwestorów.

Niektórzy ekonomiści twierdzą, że niemalże każda hossa jest w rzeczywistości bańką cenową. Niełatwo jest rozróżnić, kiedy wzrost cen przebiega prawidłowo, a kiedy jest wynikiem spekulacji. Istnieje teoria, która głosi, że bańki można odróżnić od pożądanych wzrostów za pomocą analizy technicznej. Prawidłowy wzrost przedstawiony na wykresie z logarytmiczną skalą ocen ma kształt linii prostej.


Andrzej Sobieraj www.willanka.pl chlebaki.ogólny.com.pl